Strony

30.11.2015

Jesienne spacery z Włóczykijątkiem - Siedlce jesienią [Autumn walks with our daughter in Siedlce, Poland]



Please do not copy our work - photos and texts. 
We wish you a nice virtual tour on our blog.




Zanim na dobre przysypią nas zimowe śniegi, postanowiliśmy pożegnać się z Jesienią... Z tej okazji - mała fotorelacja z kilku różnych miejsc, które najczęściej odwiedzaliśmy w ostatnich miesiącach. W 2015 roku Jesień przyszła do Siedlec dość późno, bo dopiero w połowie października. Zaczęliśmy jej szukać podczas rodzinnych spacerów już we wrześniu, ale wtedy miasto było jeszcze całkowicie zielone, a pogoda raczej letnia niż jesienna. Nawet tworzenie bukietów z liści nie było łatwe, bo z trudem udawało nam się znaleźć takie, które już zmieniły barwę. 


Spacerowaliśmy często nad Zalewem Siedleckim, gdzie wraz z córeczką dokarmialiśmy kaczki. W październiku i listopadzie krajobraz zrobił się wreszcie nieco bardziej kolorowy. Wtedy wspólne spędzanie czasu nad wodą stało się dla nas codzienną przyjemnością, trwającą każdorazowo długie godziny. Nasza (obecnie 16-miesięczna) córeczka Alicja z zachwytem biegała po pobliskim lasku, bawiąc się opadniętymi liśćmi, obserwując wiewiórki i uciekając mamie, która ganiała ją z aparatem... ;) Gdy udawało nam się wybrać na przechadzkę we trójkę, oprócz robienia zdjęć ćwiczyliśmy wspólnie na znajdujących się obok plaży przyrządach do ćwiczeń i bawiliśmy się na placach zabaw.

Zalew Siedlecki i jego okolice











Udało nam się nawet spotkać bociana, który zapomniał odlecieć, a którego Alicja próbowała nakarmić jesiennymi liśćmi... ;)






Drugie miejsce, które odwiedziliśmy tej jesieni kilkakrotnie, to uroczysko Sekuła i Lasek Sekulski. To właśnie za tą tajemniczą Sekułą matka bohatera "Przedwiośnia" Żeromskiego, Cezarego Baryki, płakała po nocach z tęsknoty. My również zawsze te tereny lubiliśmy i na pewno napiszemy o nich więcej w przyszłości. Jesienią miejsce to wygląda bardzo pięknie i kolorowo, gdyż rośnie tam wiele gatunków drzew. Znajduje się tam zresztą ścieżka edukacyjna, którą pokażemy w blogu dokładniej innym razem, a z której można dowiedzieć się więcej o miejscowym ekosystemie. 

Uroczysko Sekuła i Lasek Sekulski



Alicja próbowała nawet rzucać w uroczysku uroki!
Udało jej się zauroczyć tym swoją mamę... ;)


Włóczykije włóczą się jednak nie tylko z daleka od domu. Dużo czasu spędzaliśmy jesienią na działce, placach zabaw dla dzieci i na pobliskim osiedlu, gdzie również dało się znaleźć kilka pięknych miejsc, pełnych barw i słońca. W ogrodzie nasza Mała Elfka szalała z wyjątkową werwą, próbując grabić listki i podlewać kwiaty... :)



Na działce i w jej okolicy


Skoro już mowa o Jesieni, to w trakcie spacerów o tej porze roku nie mogło zabraknąć rozświetlonego tysiącami zniczy cmentarza. Odwiedziliśmy wieczorem starą nekropolię przy ul. Cmentarnej w Siedlcach. Jej przepiękne zabytkowe nagrobki pokazywaliśmy już kiedyś >>TUTAJ<<. W tym roku skupiliśmy się raczej na migotliwej poświacie zapalonych świec i lampionów, którymi udekorowano groby w czasie Święta Zmarłych.

Stary Cmentarz przy ul. Cmentarnej nocą


Krzyże Pamięci Katastrofy Smoleńskiej 
i Ofiar Zbrodni Katyńskiej


Pomnik Dzieci Zamojszczyzny


Mamy nadzieję, że podobał się Wam wirtualny jesienny spacer po części miasta Siedlce. Jeżeli tak, to być może pomyślimy o stworzeniu zimowej wersji takiej fotorelacji... ;) 

Pozdrawiamy!


Włóczykije Monika i Rafał
z Włóczykijątkiem Alicją


****

UWAGA: starszych artykułów szukaj w tematyczno-alfabetycznym Spisie Treści u góry strony.

Na ewentualne pytania postaramy się odpowiedzieć jak najszybciej. Wszystkie miłe komentarze są przez nas zawsze mile widziane...  ;)

By być na bieżąco z naszymi nowymi artykułami, polub stronę bloga na Facebooku: >>link<<. Możesz też "śledzić" nas na inne sposoby - wszystkie opcje znajdziesz w prawej kolumnie bloga (obserwacja kontem Google, Bloglovin', subskrypcja mailowa, konto na portalu nk.pl itp.). 

5 komentarzy:

  1. super zdjęcia:D bije z nich pozytywna energia i wasze szczęście :) cudownie się na to patrzy

    OdpowiedzUsuń
  2. Mała podróżniczka Wam rośnie :) Zwróciłam uwagę, że chyba nawet macie podobne kurtki tylko w innych kolorach :)
    Lubię takie jesienne spacery z rodziną, niedawno nawet wróciłam z długiego spaceru, aż synek zasnął w wózku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krój mają ten sam, tylko kolory inne... ;) Miałam nam kupić identyczne, ale w trakcie mierzenia okazało się, że Ala lepiej wygląda w tych jaśniejszych barwach, a ja z kolei lepiej się czułam w tych stonowanych, więc koniec końców kupiłyśmy różnokolorowe bluzy... ;) Tak czy inaczej sporo w nich chodziłyśmy tej jesieni, nawet w tym tygodniu jeszcze je miałyśmy na sobie, bo było na tyle ciepło, że nie musiałyśmy wkładać nic grubszego. Niestety jesień się powoli kończy.

      Usuń
  3. wspaniale miejsca, uwielbiam jak jest tyle liści. w parku jest najpiękniej

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna złota jesień uchwycona na zdjęciach. I jakie piękne włóczykijątko ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj, że wszystko, co napiszesz, może zostać skierowane przeciwko Tobie! :D No dooobra, żartujemy... Z góry dziękujemy za poświęcony czas i dodanie komentarza. Pojawi się on pod postem po zaakceptowaniu przez moderatora. Prosimy: nie SPAM-ować!

[Thank you for your time and adding a comment. It will appear under post after approval by a moderator. PLEASE DO NOT SPAM!]