Use Google Translate, if the article you have chosen has not been translated yet:

07.05.2017

X Jarmark św. Stanisława w Siedlcach w roku 470-lecia miasta - fotorelacja [10th Saint Stanislaus Fair organized in 2017 in Siedlce, 470th Anniversary of Siedlce - Photoreport]



Please do not copy our work - photos and text. 
We wish you a nice virtual tour on our blog! :)



X Jarmark św. Stanisława w  Siedlcach odbywał się w dn. 5 i 6 maja 2017 roku. To już nie pierwsza nasza fotorelacja z tego wydarzenia. 

Pierwszą opublikowaliśmy w >>2011 i 2012 roku<< (to obecnie jeden z najpopularniejszych postów na naszej stronie, który do chwili obecnej doczekał się już 40.773 wyświetleń!), kolejną w >>2015 roku<<, a ostatnią w >>2016 roku<<. Ponieważ jednak tegoroczny jarmark jest eventem jubileuszowym, bo obchodzi swoje pierwsze 10-lecie, a oprócz tego udało nam się wreszcie zrobić zdjęcia podczas każdego z dwóch dni trwania imprezy, postanowiliśmy dodać fotorelację również w roku 2017. Kilka atrakcji faktycznie udało nam się wreszcie sfotografować po raz pierwszy. Motyli drewnianych ani pierzastych kogucików wprawdzie nie zaobserwowaliśmy, ale dla odmiany był tam kogut zrobiony wyłącznie z baloników, co ewidentnie robiło wrażenie na każdym, kto go zobaczył... ;)

Ponadto miasto Siedlce świętuje swoje 470-lecie, co również chcieliśmy podkreślić tym artykułem. Nie byliśmy na uroczystym otwarciu jarmarku, uświetnionym występem Warszawskiej Kapeli z Targówka i jubileuszowymi tortami, ale wydaje nam się, że naszych zdjęć jest wystarczająco dużo i dość dobrze oddają ducha tego wyjątkowego wydarzenia.

Jarmark św. Stanisława nawiązuje swoim charakterem do średniowiecznych kupieckich jarmarków miejskich. W tym roku było to widoczne wyjątkowo wyraźnie, ponieważ uczestnicy imprezy mieli okazję zobaczyć Wioskę Ginących Zawodów i Rzemiosł, a także wziąć udział w warsztatach (garncarskich, prząśniczych, olejarskich) czy spróbować swoich sił przy wykonywaniu tradycyjnych prac, takich jak np. pranie w balii przy użyciu ręcznej tarki lub mielenie ziarna na mąkę. 












Naprzeciwko Wioski Ginących Zawodów i Rzemiosł znajdowała się duża scena, na której obywały się koncerty rozmaitych zespołów ludowych, m. in. ZPiT "Sokołowianie", ZPiT Ziemi Siedleckiej "Chodowiacy" im. Alicji Siwkiewicz, Kapela Siedlecka czy też Kapela Praska z Warszawy. Nie udało nam się ich sfotografować w tym roku, ale pokazywaliśmy podobne zdjęcia w latach ubiegłych, więc woleliśmy się skupić na tym, czego dotychczas jeszcze nie zaprezentowaliśmy w blogu. Jedną z takich rzeczy były stoiska należące do leśników z Lasów Państwowych, które można od kilku lat oglądać jedynie w piątki, pierwszego dnia trwania jarmarku. To tzw. Regionalne Święto Lasu. Tam również odbywają się rozmaitego rodzaju warsztaty edukacyjne dla dzieci i dorosłych.


















Jedną z ciekawostek, w których można brać udział dopiero w ostatnich latach, jest Święto Mleka zorganizowane przez Okręgową Spółdzielnię Mleczarską. Można tam spróbować regionalnych wyrobów mleczarskich, własnoręcznie wydoić plastikową krowę, a także wziąć udział w quizach dla dzieci, czy obejrzeć przygotowane dla nich występy teatralne. Rzecz jasna musieliśmy spróbować tego wszystkiego wraz z naszym Włóczykijątkiem, które było po prostu zachwycone każdą z tych atrakcji! ;)











Rodziny z dziećmi interesowały również stoiska targowe należące do rozmaitych firm, instytucji czy szkół. Dzieciaki otrzymywały tam darmowe baloniki, cukierki i kolorowanki, miały malowane twarze (Włóczykijątko zostało kotkiem) i fotografowały się z uroczym kangurem bądź kangurzycą. Wzrok przyciągała także stojąca w pobliżu przepiękna kareta, zaprzężona w dostojne rumaki. Można było obejrzeć ją z bliska, a nawet wsiąść do środka.














Tym, którzy zagubili się bądź szukali konkretnych miejsc, pomagało stoisko informacyjne Miejskiego Ośrodka Kultury - organizatora imprezy. Naprzeciwko znajdowała się mała scena, na której ogłaszano wyniki V Kulinariady - zabawy kulinarnej połączonej z konkursem. Pozostałe stoiska targowe należały do sprzedawców rozmaitych wyrobów regionalnych wszelkiego typu - od produktów spożywczych, przez rękodzieło, po ubrania itp. 





































































Siedlecki Jarmark św. Stanisława jest zdecydowanie eventem, w którym warto wziąć udział. Zachęcamy do tego wszystkich, którzy będą mieć ku temu okazję w kolejnych latach! :)


****

UWAGA: starszych artykułów szukaj w tematyczno-alfabetycznym Spisie Treści u góry strony.

Na ewentualne pytania postaramy się odpowiedzieć jak najszybciej. Wszystkie miłe komentarze są przez nas zawsze mile widziane...  ;)


By być na bieżąco z naszymi nowymi artykułami, polub stronę bloga na Facebooku: >>link<<. Możesz też "śledzić" nas na inne sposoby - wszystkie opcje znajdziesz w prawej kolumnie bloga (obserwacja kontem Google, Bloglovin', subskrypcja mailowa, konto na portalu nk.pl itp.).
  

13 komentarzy :

  1. Świetna relacja.
    Fajne miejsce.
    Chętnie bym tam pojechała.
    Uwielbiam takie targowiska z różnościami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie lokalne jarmarki i ich atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna zabawa i dużo można ciekawych rzeczy zobaczyć podczas takich jarmarków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna relacja:-)) Jednak nie ma jak Jarmarki:-))
    Pozdrawiam:-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jarmarki sa zawsze najlepsze. dziękuję za fają relację . powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  6. W moim mieście reż są organizowane takie jarmarki, zawsze chodzimy z całą rodziną

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda że w moim regionie nie robi się takich imprez,zresztą u nas ogólnie niewiele się dzieje. Szczerze zazdroszczę... A zdjęcia są super. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ tam się działo... Tyle wszystkiego: do zobaczenia, zrobienia, kupienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie do Siedlec się kiedyś wybiorę :) Szlak ginących zawodów to super sprawa, byłam kiedyś w Kudowie, można wiele ciekawego zobaczyć i się dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietne zdjecia i naprawde super wydarzenie, mam nadzieje ze uda mi sie kiedys tam pojechac. Ten kogut z balonów naprawde robi wrazenie! Buziaki

    Caiawichowska

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurcze! Tek kurak z baloników to dzieło sztuki. :)

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj, że wszystko, co napiszesz, może zostać skierowane przeciwko Tobie! :D No dooobra, żartujemy... Z góry dziękujemy za poświęcony czas i dodanie komentarza. Pojawi się on pod postem po zaakceptowaniu przez moderatora. Prosimy: nie SPAM-ować!

[Thank you for your time and adding a comment. It will appear under post after approval by a moderator. PLEASE DO NOT SPAM!]

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Polecamy szybką i wygodną rezerwację wybranych miejsc noclegowych przez Internet w edom.pl: